W niedzielne popołudnie gościliśmy na naszym stadionie lidera i świeżo upieczonego A-klasowca – zespół Zagłębiaka Tucznawa. Sytuacja przed meczem była jasna – wspólnie z RKS Zagłębie zajmowaliśmy miejsca 2 i 3 z dorobkiem 40 punktów i musieliśmy zdobyć choć 1 punkt, żeby w dalszym ciągu zachować szansę na awans. Plan ten udało się zrealizować po ciężkim meczu, w którym dominowała walka w środku pola, a sytuacji bramkowych było bardzo mało. W I połowie to my mogliśmy wyjść na prowadzenie. Najpierw Damianowi Mitce brakło centymetrów, żeby zamknąć akcję z lewej strony, a w 37 minucie fantastyczną bombę Sebastiana Schufreidy cudem wybił na róg bramkarz gości. Po przerwie goście mieli dwie świetne sytuacje. Najpierw znany z występów w Zewie Paweł Mileński w świetnej sytuacji przestrzelił, a w ostatniej minucie kapitalnie w naszej bramce interweniował Kamil Gajoch wybijając na róg bardzo trudny strzał gości.

   Mecz zakończył się więc remisem 0-0, który to wynik nie krzywdzi żadnej z drużyn. Wiedzieliśmy, że w tym momencie mamy 41 punktów i czekaliśmy na wynik z Będzina, gdzie Sarmacja grała z RKS. Wynik 4-3 dla Sarmacji oznaczał nasz awans na 2 miejsce w tabeli. Wiemy już, że szanse na awans mają 3 zespoły, a ich kolejność przedstawia się następująco:

2. ZEW    20 meczów  41 punktów

3. RKS Zagłębie 20 meczów 40 punktów

4. Sarmacja 19 meczów 37 punktów

W następnej kolejce my dostajemy walkower za mecz z wycofanym KSGP II więc na pewno po 21 meczach będziemy mieć 44 punkty i 2 miejsce w tabeli.

RKS gra u siebie z Wartą Zawiercie, natomiast Sarmacja z rewelacyjnie grającą wiosną Jednością Strzyżowice. Pamiętać jednak musimy, że Będzinianie mają jeszcze zaległy mecz z Wartą Zawiercie i po 21 meczach mogą się zrównać z RKS – po 43 punkty. Jednak strata jakichkolwiek punktów w tych meczach spowoduje, że Sarmacja nas już nie wyprzedzi ponieważ będzie mogła uzbierać maksymalnie 44 punkty, a mamy z nimi lepszy bilans meczów (2-1 i 2-2)

Na pewno więcej będziemy wiedzieć za tydzień, jednak w przypadku zwycięstw obu naszych rywali do awansu będzie nam potrzebne minimalne zwycięstwo w 22 kolejce w meczu z RKS i wtedy awansujemy bez oglądania się na inne wyniki. Jeśli choć 2 punkty za remis straci Sarmacja wtedy wystarczy nam remis z RKS. Sarmacja gra jednak z Wartą i trudno spodziewać się niespodzianki.

Tyle rozważań o szansach, jedno jest pewne – wszystko zweryfikuje boisko. Mamy jednak niepowtarzalną szansę by powrócić do A klasy, a dzieli nas od tego tylko lub aż jedno zwycięstwo. Ostatni mecz 09.06.2019 o godz. 17.00 na naszym boisku. Wszystkich serdecznie zapraszamy i gwarantujemy wielkie emocje!!!

(jac:)

Możliwość komentowania jest wyłączona.